Premier Donald Tusk spotkał się dziś z przedstawicielami środowiska lekarskiego a następnie wziął udział w konferencji prasowej, podczas której zapowiedział gotowość poparcia ograniczonej nowelizacji ustawy refundacyjnej oraz aktów wykonawczych do ustawy.
Najważniejsze naszym zdaniem punkty wystąpienia Premiera:
- Rząd będzie sprzeciwiać się naruszeniu istoty zmian wprowadzonych ustawą refundacyjną (system ustalania wykazu leków refundowanych, sztywne marże i ceny).
- Strona rządowa gotowa jest dopuścić nowelizację ustawy refundacyjnej polegającą na czasowym uchyleniu możliwości nakładania kar na lekarzy w przypadku, gdy błędnie ustalili, że pacjent jest ubezpieczony w NFZ (aż do momentu uruchomienia elektronicznej centralnej ewidencji ubezpieczonych).
- Premier zapowiedział również możliwość nowelizacji rozporządzenia w sprawie recept lekarskich (PDF), która zdejmowałaby z lekarzy obowiązek określania poziomu refundacji w przypadku, gdy dla danego leku jest tylko jeden poziom refundacji.
- Lekarze, którzy kontynuują protest, zdaniem Premiera, łamią prawo – Premier nie wycofał się ze swoich wcześniejszych słów o możliwym wyciągnieciu konsekwencji wobec lekarzy.
- Obecne „zamieszanie” z receptami jest, według Premiera, wyłącznie konsekwencją protestu lekarzy, a nie wynikiem wadliwej konstrukcji ustawy refundacyjnej.
Zamiast komentarza przypominamy dosadną konkluzję ekspertów na temat projektu, który ustatecznie stał się ustawą refundacyjną:
(…) Tak złe i nieprzemyślane prawo nigdy nie powinno być skierowane do prac parlamentarnych, a jeżeli już tak się stało, ustawodawca powinien zmienić projekt w sposób fundamentalny. Jeżeli w dalszych pracach parlamentarnych nie zadziałają kontrolne mechanizmy i nie dojdzie do gruntownej modyfikacji projektu, wejdzie w życie akt prawny, który następnego dnia powinien być zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego.